Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Sąd Najwyższy utrzymał wyrok. Kierowca, który zabił troje rowerzystów spędzi w więzieniu...

Redakcja
W miejscu wypadku został przeprowadzony eksperyment procesowy
W miejscu wypadku został przeprowadzony eksperyment procesowy Helena Wysocka
Dzisiaj (3 kwietnia) Sąd Najwyższy utrzymał wyrok w sprawie Jakuba J., który siedem lat temu wjechał w grupę rowerzystów i troje z nich zabił. Mężczyzna musi odsiedzieć osiem lat

Dzisiaj Sąd Najwyższy uznał, że apelacja adwokata Jakuba J. jest bezzasadna. Jakie wziąl pod uwagę argumenty nie wiadomo, ponieważ orzeczenie zostanie uzasadnione w terminie poźniejszym. To finał finał głośnej sprawy sprzed niemal siedmiu lat. Wówczas we wsi Pawłówka (gm. Krasnopol) w grupę rowerzystów wjechał rozpędzony hyundai. Troje cyklistów, w tym dwoje dzieci zginęło na miejscu. Za kierownicą samochodu siedział 22-letni wówczas Jakub J. Powołani przez prokuraturę biegli stwierdzili, że był pod wpływem środków odurzających, które miały wpływ na jego zachowanie, a poza tym jechał dwukrotnie szybciej, niż powinien. Sąd Rejonowy w Sejnach, gdzie trafił akt oskarżenia skazał kierowcę na osiem lat więzienia i pozbawił go prawa jazdy na dziesięć lat. Jakub J. zaskarżył to orzeczenie podnosząc, że rowerzyści nie byli widoczni na drodze, a poza tym sędzia był stronniczy. Sąd Okręgowy w Suwałkach, gdzie trafiła apelacja nie podzielił tych argumentów. Uznał, że wyrok jest surowy, lecz sprawiedliwy.

Zabił na drodze troje rowerzystów, jechał jak wariat, był naćpany. Pójdzie na lata za kraty

Jakub J. trafił do więzienia dopiero wiosną minionego roku, ponieważ dwukrotnie skorzystał z prawa odroczenie wyroku. Występował o to, aby ukończyć naukę. W międzyczasie jego adwokat zabiegał o kasację wyroku, ale wniosek został odrzucony. Dlaczego, sąd uzasadni za kilka tygodni.

Pawłówka. Śmiertelnie potrącił troje rowerzystów. Mężczyzna nie chce iść za kraty

Tu oglądasz: Uwaga kierowcy! Są nowe znaki drogowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na augustow.naszemiasto.pl Nasze Miasto