Obwodnica Augustowa. Mieszkańcy przeciwni wariantom inwestora [Zdjęcia]

Helena Wysocka
Helena Wysocka
Udostępnij:
Mieszkańcy Augustowa są przeciwni wskazanym przez inwestora wariantom przebiegu południowej obwodnicy. Chcą, by realizowany był wariant burmistrza albo wcale

– Droga będzie przechodziła niecałe sto metrów od naszych domów, wzdłuż Kanału Augustowskiego i odetnie nam dostęp do jeziora Sajno – mówi Wojciech Nowak. – Wiąże się to z komfortem życia. Nigdy nie zgodzimy się na to.
Burmistrz miasta Mirosław Karolczuk przypomina, że planowane trasy przebiegają niedaleko działek, na której ma być wydobywana borowina. – Spaliny będą miały wpływ na jakość leczniczego błota – obawia się.
Dodaje, że jeśli już to należy zrealizować zgłoszony przez niego wariant, która zakłada, że droga szerokim łukiem ominie miasto. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się kilka tysięcy augustowian, a zebrane podpisy zostaną jutro (20 maja) wysłane do inwestora czyli Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad.
– Jeżeli nie będzie innego wyjścia i tiry wrócą na ulice miasta, będę wraz z mieszkańcami prostował – zapowiada Karolczuk.

A może całkiem inna trasa?

GDDKiA przygotowuje się do rozbudowy drogi krajowej z Augustowa do Ogrodnik tak, by mogły poruszać się nią ciężarówki. Aby nie przejeżdżały one przez centrum miasta uzdrowiskowego, potrzebna jest południowa obwodnica. Na zlecenie inwestora przygotowano trzy warianty przebiegu drogi obwodowej, które zostały poddane konsultacjom społecznym. Wnioski można składać do dzisiaj, a wczoraj swój sprzeciw przeciwko dwum wariantom wyrazili mieszkańcy dzielnic Ustronie i Borki.
– Nie zgadzamy się na to, by droga przechodziła przez te piękne tereny – mówili augustowianie. – Wokół jeziora Sajno mamy strefę ciszy i chcemy aby tak pozostało.
Niektórzy opowiadali się za pomysłem zgłoszonym kilka dni temu przez Augustowski Obywatelski Komitet Protestacyjny, który sugeruje by ciężarówki dojeżdżały do Szypliszek i dopiero tam skręcały w stronę polsko-litewskiego przejścia granicznego w Ogrodnikach.
– W Szypliszkach powstaje węzeł z Via Baltiką, która przejmie ponad 80 procent ruchu samochodów ciężarowych jadących z Zachodu, przez Warszawę. Z tego względu nielogiczne jest zawracanie tego strumienia pojazdów z węzła w Raczkach kierując go do Augustowa i dalej do Ogrodnik przez tereny turystyczne położone w Puszczy Augustowskiej - dowodzą członkowie komitetu.
W podobnym tonie wypowiada się wójt gminy Płaska Wojciech Gołaszewski.
– Nie rozumiem dlaczego ktoś chce przeciąć najpiękniejszy kompleks leśny jakim jest Puszcza Augustowska na pół – mówi. – Proponowany wariant jest nie do przyjęcia. Nie mówiąc już o tym, że tranzyt nie przysporzy mieszkańcom gminy żadnej korzyści, a wręcz przeciwnie. Wypłoszy turystów, którzy wypoczywają w naszym regionie.
Dodaje, że aby udrożnić przejście w Ogrodnikach wystarczy wybudować obwodnicę Sejn i połączyć ją z Via Baltica na terenie gminy Puńsk lub Szypliszki.
-Będę bronił swojego terenu i swoich mieszkańców - zapowiada.

Droga za siedem lat

Opinie dotyczące przebiegu trasy można zgłaszać do inwestora jeszcze jutro. Wstępna decyzja dotycząca przebiegu obwodnicy ma być znana już pod koniec tego roku. Natomiast budowa drogi obwodowej planowana jest na lata 2027-2028.

Czym jest długi COVID-19?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie