Sąd Rejonowy w Suwałkach wymierzył grzywnę ekspedientce za to, że nie chciała obsłużyć klientki bez meseczki

Helena Wysocka
Helena Wysocka
Obowiązek noszenia maseczek wszedł w życie 16 kwietnia 2020 roku
Obowiązek noszenia maseczek wszedł w życie 16 kwietnia 2020 roku Joanna Urbaniec Polska Press
Sąd Rejonowy w Suwałkach nakazał ekspedientce zapłacić 100 złotych kary za to, że odmówiła sprzedaży towaru klientce bez maseczki.

Wniosek o ukaranie sklepowej złożyła miejscowa policja, która na co dzień, wraz z pracownikami Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, sprawdza czy obowiązek noszenia masek jest przestrzegany.

– Nie prowadzimy takich statystyk – informuje Anna Wałecka-Chamiuk z zespołu komunikacji społecznej Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach pytana ile kar za brak maseczek nałożyli funkcjonariusze.

Natomiast w suwalskim Sanepidzie dowiedzieliśmy się, że w ostatnim czasie mandaty otrzymały trzy pracownice sklepów, które bez osłony ust i nosa obsługiwały klientów, a ci zawiadomili służby sanitarne
Orzeczenie sądu rejonowego nie jest prawomocne. Obwiniona ekspedientka złożyła sprzeciw do wyroku, a sąd drugiej instancji rozpatrzy go 16 września.

Koronawirus w Polsce: Liczba zakażeń znów rośnie. W piątek 832 nowe przypadki
Do zdarzenia, które swój finał ma w sądzie doszło w połowie lipca tego roku. Do jednego ze sklepów w centrum Suwałk weszła młoda kobieta bez maseczki, a ekspedientka poprosiła ją o zasłonięcie ust oraz nosa. Klientka zlekceważyła prośbę i podeszła do kasy, lecz nie została obsłużona. Zirytowana próbowała ściągnąć do sklepu policję, ale patrol nie przyjechał. Udała się więc do komendy i złożyła zawiadomienie o wykroczeniu.
Suwalscy funkcjonariusze nadali sprawie bieg i kilka tygodni później wniosek o ukaranie ekspedientki skierowali do sądu. Zarzucili sklepowej wykroczenie przeciwko interesom konsumentów. Przepis ten mówi, że prawo narusza ten, kto umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży towaru.
– Rzecz w tym, że miałam powód, aby nie obsłużyć tej klientki – tłumaczy prosząc o zachowanie anonimowości sprzedawczyni. – Obawiałam się o swoje i innych klientów zdrowie. Żyjemy w czasie pandemii, mamy nadzwyczajną sytuację. Działałam nie tylko w interesie własnym, ale też społecznym.
Policjanci prowadzący postępowanie tych argumentów nie przyjęli. Dlaczego?
– Czyn o którym zostaliśmy powiadomieni był wykroczeniem w świetle kodeksu wykroczeń – kwituje pytanie Wałecka-Chamiuk.
Podobnie sprawę zinterpretował sąd rejonowy i wymierzył ekspedientce karę.
– Z jednej strony mam płacić grzywnę za to, że domagałam się założenia maski, a z drugiej jesteśmy kontrolowani przez policję i służby sanitarne czy osłaniamy usta i nos – dodaje ekspedientka. – Przecież to wzajemnie się wyklucza.
Koronawirus. Pięć nowych przypadków Covid-19 w Podlaskiem. W kraju 791 kolejnych zakażeń i 9 zgonów

Anna Radzewicz, kierownik działu żywienia Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Suwałkach nie chce oceniać tej sytuacji. Ale przypomina, że wszyscy klienci i pracownicy placówek handlowych, a także budynków użyteczności publicznej mają obowiązek noszenia maseczek.
– Otrzymujemy sygnały od zaniepokojonych mieszkańców miasta, że nakaz ten nie zawsze jest przestrzegany – dodaje. – Wraz z funkcjonariuszami policji sprawdzamy te informacje.
Dzisiaj (28.08) w Suwałkach i powiecie zakażonych było 12 osób, a objętych kwarantanną – 86.
Zobacz koniecznie: Jesteś na L4? Spodziewaj się kontroli ZUS


Wideo

Materiał oryginalny: Sąd Rejonowy w Suwałkach wymierzył grzywnę ekspedientce za to, że nie chciała obsłużyć klientki bez meseczki - Augustów Nasze Miasto

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Żaden przepis nie nakazuje odmowy sprzedaży klientowi bez maski. Żaden! W placówkach handlowych tylko sprzedawcy mają obowiązek zakrywania twarzy, ale nie mają obowiązku wymuszania zakrywania twarzy przez klientów! Za kozaczenie przed wolnymi ludźmi sprzedawcy powinni dostawać konkretniejsze mandaty. Stan pandemii nigdy nie był uzasadniony i nie ma się czego bać - nie dajcie się wrobić w koronopanikę. Przestańcie traktować ludzi jak trędowatych i zacznijcie żyć normalnie. Rządzący nie przestrzegają tych swoich durnych obostrzeń, bo dobrze wiedzą że nie ma się czego bać w temacie wirusa.

G
Gość
1 września, 21:01, Łukasz Dro:

Ludzie proszę Was opamietajcie się, ten wyrok to szczyt głupoty. Czemu ludzie są tacy upierdliwi i dlaczego wzajemnie utrudniają sobie życie. Skoro jest nakaz to powinniśmy go przestrzegać. Co ta biedna ekspedientka miała zrobić jeżeli jej paragraf zakazuje odmowy sprzedaży. To co miała donieść na policję że w sklepie zakupy robi kobieta bez maseczki i wówczas ukarana została by klientka? Była by wówczas zadowolona ze swojej głupoty?

Weź się chłopie ogarnij - żaden przepis nie nakazuje odmowy sprzedaży klientowi bez maski. Żaden! W placówkach handlowych tylko sprzedawcy mają obowiązek zakrywania twarzy, ale nie mają obowiązku wymuszania zakrywania twarzy przez klientów! Ten rząd nie umie nawet pandemii zrobić dobrze - śmiertelność jest mniejsza niż przed rokiem, sami nie stosują się do swoich zaleceń, bo wiedzą, że nie ma się czego bać w temacie wirusa, rozporządzenia wprowadzają niezgodnie z prawem. Testy PCR są gówno warte - poczytaj sobie o mieszkance Rudy Śląskiej którą urzędnicy trzymali 80 dni na kwarantannie, robiąc 24 testy, bo raz miała wynik pozytywny a raz negatywny, poczytaj o właścicielce firmy która zrobiła 15 testów na sobie i 10 wyszło pozytywnych a 5 negatywnych. Wyłącz telewizor, włącz myślenie! Przeczytaj książkę "Fałszywa pandemia" i przeanalizuj oficjalne statystyki. I nie gadaj że "skoro jest nakaz to powinniśmy". Nie, nie powinniśmy! Bo przez bezmyślne posłuszeństwo możemy się doprosić o rozporządzenia typu "nosić rondel na głowie" albo "chodzić na czworaka". Stan pandemii to skok na kasę - nawet w telewizorze mówili o aferach Szumowskiego, zaprzeczysz?

Ł
Łukasz Dro

Ludzie proszę Was opamietajcie się, ten wyrok to szczyt głupoty. Czemu ludzie są tacy upierdliwi i dlaczego wzajemnie utrudniają sobie życie. Skoro jest nakaz to powinniśmy go przestrzegać. Co ta biedna ekspedientka miała zrobić jeżeli jej paragraf zakazuje odmowy sprzedaży. To co miała donieść na policję że w sklepie zakupy robi kobieta bez maseczki i wówczas ukarana została by klientka? Była by wówczas zadowolona ze swojej głupoty?

G
Gość

Do poniższych znawców, przeczytajcie art. 135 kodeksu wykroczen a później się wypowiadajcie, od tego czy klientka powinna być w masce czy nie jest upoważniona do kontroli jest Policja lub sanepid a nie ekspedientka za ladą. Myślę że w tym przypadku za szeryfowanie kara 100 zł jest za niska.

K
Kk

Glupota po Suwalki!

G
Gość

To tylko dowodzi że P(iS)olicja wróciła do PRL jak z tych żartów dlaczego chodzą dwójkami!? Bo jeden umie czytać a drugi pisać! Skoro maseczki w sklepach są obowiązkowe to powinni ukarać tą młodą francę 500 zł albo zgłosić do sanepidu i ten by dowalił 10 tyś kary. Policja kolejny raz dała d...

P
Piter

Suwałki ! Matecznik Zielińskiego i wszystko jasne.... Na "milicjantów" mądrość spłynęła...

G
Gość

Oto "młoda kobieta bez maseczki" w amoku samozadowolenia , jakim to jest wspaniałym i ważnym suwerenem . Przyszła Matka Wolska , Nadzieja Narodu i przyszła Karmicielka legionu Pawlików Morozowów .

P
Pjoter

A właściciel sklepu nic nie powie. Nie stanie w obronie swojego pracownika? Co za h.. nie szef.

s
sondor

Idiotycznych decyzji nawet sądowych nie ma co komentować w kontekście zaleceń związanych z epidemią!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3