I górskie morsowanie w regionie. Kilkudziesięciu śmiałków weszło na Zamkową Górę [Zdjęcia]

Helena Wysocka
Helena Wysocka
Pierwsze górskie morsowanie w Szurpiłach
Pierwsze górskie morsowanie w Szurpiłach H. Wysocka
Udostępnij:
Dzisiaj (7.02) w Szurpiłach odbyło się pierwsze górskie morsowanie. Około dwudziestu osób w butach, czapkach i... szortach weszło na Zamkową Górę. Niektórzy, aby trochę się ochłodzić, wytarzali się w śniegu

To inicjatywa Bartosza Bałdygi, nauczyciela wychowania fizycznego w jednej z suwalskich szkół i morsa. Jak mówi, pomysł zrodził się rok temu gdy zauważył jak inni w kraju oraz na świecie wchodzą na szczyty.

- Postanowiliśmy wejść na Górę Zamkową - mówi. - Nie spodziewałem się tak dużego zainteresowania. Przyjechały grupy morsów z innych miast.

Cele wyprawy były dwa. Po pierwsze hartowanie organizmu, a po drugie - popularyzacja sportu. Bartosz Bałdyga mówi, że przy kolejnych tego typu inicjatywach chciałby również zebrać pieniądze na suwalskie Centrum Sportu dla Dzieci i Młodzieży.

Uczestnicy górskiego morsowanie szybkim krokiem pokonali około 3-kilometrowy dystans. Mimo kilkunastostopniowego mrozu, na mecie przekonywali, że wcale nie zmarzli. Nie chcieli nawet korzystać z gorącej, przenośnej sauny.

- Było super - mówił Krzysztof. - Morsuję od lat i taki spacerek nie jest żadnym wyczynem.

Organizator nie wyklucza, że jeśli aura będzie sprzyjać to jeszcze tej zimy odbędzie się kolejne górskie morsowanie.

Koronawirus – nowe objawy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie