MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Były piłkarz Wigier Suwałki trafił na trzy miesiące do aresztu. Miał oszukać kilkaset osób na 600 mln zł

hel
pixbay
Znany suwalczanin jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwo i pranie brudnych pieniędzy. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Regionalna w Poznaniu.

Z dotychczasowych ustaleń organów ścigania wynika, że Daniel O. prowadząc kilkadziesiąt firm mógł oszukać kilkaset osób na około 600 milionów złotych. Ile dokładnie, trudno powiedzieć, bo - jak informuje rzecznik poznańskiej prokuratury Anna Marszałek - sprawa jest rozwojowa.
- Zarówno liczba poszkodowanych, jak i kwota na jaką zostali oszukani mogą ulec zmianie - zastrzega prokurator.

Zaczynał na boisku

Daniel O. to były piłkarz suwalskich Wigier, a później dyrektor oddziału jednego z miejscowych banków. Z ustaleń organów ścigania wynika, że na własny rachunek zaczął pracować siedem lat temu. Przedsiębiorcom, także suwalskim, oferował interes życia, czyli duże zyski od powierzonych mu pieniędzy, albo pozabankowe kredyty tym, którym odmawiały banki.
Chętnych do wejścia w spółkę z byłym piłkarzem nie brakowało. Jednym z poszkodowanych, jak wynika z naszych ustaleń, jest były właściciel firmy z branży meblarskiej, od którego Daniel O. miał wykupić akcje spółki i uregulować jej zobowiązania. Ostatecznie przejął zakład, a pieniędzy nie przekazał. Przedsiębiorca pozostał z długami i będzie je spłacał z emerytury do końca życia.
42-letni Daniel O. utworzył kilkadziesiąt spółek, głównie w Warszawie. Internetowy Monitor Gospodarczy wskazuje, że miał ich ponad 70 i działały w różnych branżach. Suwal-czanin miał proponować biznesmenom zakup akcji. Szczególnie dużym zainteresowaniem rzekomo cieszyła się spółka, która zamierzała wprowadzić na rynek transakcje bezgotówkowe, ale potrzebne były pieniądze na szeroko zakrojone działania marketingowe. Jeden z suwalskich przedsiębiorców miał przekazać na ten cel około 7 mln złotych i na próżno czekał na obiecane zyski czy zwrot pieniędzy. Spółka została bowiem zlikwidowana. Przedsiębiorca podjął próbę odzyskania pieniędzy, ale ostatecznie cofnął pełnomocnictwo adwokatowi.
Inny, z województwa warmińsko-mazurskiego, miał wziąć w leasing kilka luksusowych samochodów. Oczywiście, za namową Daniela O. , który dysponował biznesplanem, a z tego dokumentu wynikało, że zakup będzie przynosił wymierne zyski. Rzeczywistość okazała się inna i biznesmen sporo na tym stracił.

Za kratami może spędzić 8 lat

Sprawą na wniosek jednego z pokrzywdzonych zainteresowało się Centralne Biuro Śledcze, które w minionym tygodniu zatrzymało 22 osoby, a wśród nich Daniela O. - Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące - informuje prokurator Marszałek.
Dodaje, że za oszustwo i pranie brudnych pieniędzy suwalczaninowi grozi do ośmiu lat więzienia.

Tu oglądasz: Smog skraca życie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na augustow.naszemiasto.pl Nasze Miasto