Białystok. Wybuch przy Kasztanowej. Cztery ofiary śmiertelne, w tym dziecko. To było rozszerzone samobójstwo (zdjęcia)

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Wybuch w domu przy ulicy Kasztanowej. Zginęły cztery osoby, w tym dziecko. To było rozszerzone samobójstwo Wojciech Wojtkielewicz
Przed południem miał miejsce wybuch w domu przy ulicy Kasztanowej w Białymstoku, na miejscu działa kilkanaście zastępów straży pożarnej, policja i zespoły ratownictwa medycznego. Wiemy, że są cztery ofiary śmiertelne, w tym dziecko. Policja potwierdza: To było rozszerzone samobójstwo

Przed południem miał miejsce wybuch w domu przy ulicy Kasztanowej, na miejscu działa kilkanaście zastępów straży pożarnej, policja i zespoły ratownictwa medycznego. Wiemy, że są cztery ofiary śmiertelne. Wśród ofiar jest dziecko.

Na miejsce jedzie grupa poszukiwawcza z Łomży. Strażacy ciągle przeszukują gruzowisko.

Do wybuchu doszło w budynku trzykondygnacyjnym.

AKTUALIZACJA

Na miejscu był nasz reporter. Pierwsze informacje są szokujące. Mężczyzna mieszkający w domu przy Kasztanowej miał wielokrotnie grozić rodzinie, był dobrze znany policji.

Pierwsze spostrzeżenia na miejscu tragedii wskazują, że mogło to być tzw. samobójstwo rozszerzone.

Kiedy strażacy dojechali na miejsce, na zewnątrz budynku przypadkowy przechodzień reanimował 10-letnią dziewczynkę, którą chwilę wcześniej wyniósł z domu. Strażacy zakręcili gaz i gasząc pożar jednocześnie ewakuowali ze środka trzy osoby dorosłe - dwie kobiety (matka w wieku ponad 40 lat i 72-letnia babcia dziewczynki) oraz mężczyznę (47-letni mąż i ojciec). Wszystkie były bez czynności życiowych. Niestety, nikogo nie udało się uratować. Ratownicy sprawdzili też pomieszczenia w poszukiwaniu kolejnych ofiar. Na szczęście nikogo już nie znaleźli.

Ofiarami padli rodzice, 10-letnia dziewczynka i prawdopodobnie jej babcia. Sąsiedzi mówią o wielkiej tragedii.

AKTUALIZACJA 2

Policja potwierdziła, że wybuch był związany z rozszerzonym samobójstwem. Na ciałach ofiar odnaleziono rany kłute.

Trzy ofiary miały na ciele rany cięte i kłute. Na ciele czwartej z ofiar stwierdzono pętlę wisielczą, co wskazuje na samobójstwo - mówi Tomasz Krupa, rzecznik prasowy podlaskiej policji

Rany na ciałach kobiet i 10-latki wskazują, że walczyły o życie. Kiedy wielokrotny zabójca powiesił się - wybuchł gaz.

Zabójcą okazał się Mariusz K. Zamordował Joannę, córkę Izę i własną matkę - Marię.

Do tragedii odnieśli się prezydent Białegostoku i marszałek województwa podlaskiego.

Na miejsce tragedii przyjechał Przemysław Tuchliński, wiceprezydent Białegostoku.

Pierwszą informację o wybuchu otrzymaliśmy od Internauty dzięki komunikatorowi z fanpage poranny.pl

UWAGA

Jeśli masz silne myśli samobójcze, zgłoś się do izby przyjęć najbliższego szpitala psychiatrycznego. Otrzymasz pomoc lekarską tego samego dnia.

Masz kryzys? Zadzwoń do Centrum Wsparcia na bezpłatny numer: 800 70 2222, lub porozmawiaj na czacie - www.liniawsparcia.pl.

Możesz też uzyskać pomoc dzwoniąc na bezpłatny kryzysowy:

Telefon zaufania dla dorosłych: 116 123 (czynny codziennie od godz. 14.00 - do 22.00) .

Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111 (czynny codziennie od godz. 12.00 do 2.00).

Aktualne dane dotyczące ośrodków pomocowych znajdziesz na stronie www.pokonackryzys.pl.

W sytuacji zagrożenia życia zadzwoń na numer alarmowy 112.

Poprawki do ustawy covidowej

Wideo

Materiał oryginalny: Białystok. Wybuch przy Kasztanowej. Cztery ofiary śmiertelne, w tym dziecko. To było rozszerzone samobójstwo (zdjęcia) - Kurier Poranny

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3