Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Baza dla kajakarzy w Augustowie budzi wiele wątpliwości. Szef komisji - też

Helena Wysocka
Helena Wysocka
Specjalna, powołana przez radę miasta komisja sprawdzi wydatki związane z budową bazy dla kajakarzy w Augustowie. Kierować nią będzie radny, który pomagał wybierać projekt obiektu, decydował o przyznaniu dodatkowych środków na budowę i zna wykonawcę.

Opozycyjni radni chcieli pozbawić go tej funkcji – jak tłumaczyli – dla czystości sprawy, ale komisja rewizyjna odrzuciła wniosek.

– Na każdego można coś znaleźć – argumentował Dariusz Ostapowicz. – A przewodniczący przynajmniej wie czego szukać.

Baza sportów wodnych została wybudowana w minionym roku. Pierwotnie inwestycja miała kosztować około 3,7 mln złotych, ale ostatecznie trzeba było za nią zapłacić ponad 5,4 mln złotych. Okazało się bowiem, że zakres prac nie przewiduje wielu istotnych rzeczy i należało podpisać aż sześć aneksów. Jakby tego było mało, kilka miesięcy po przekazaniu obiektu pojawiła się wątpliwość dotycząca elewacji bazy. Jest ona wykonana z modrzewia syberyjskiego, który wymaga corocznej konserwacji, a jej koszt szacuje się na około 45 tysięcy zł. W minionym roku radni uznali, że inwestycję należy “prześwietlić” aby sprawdzić czy wszystkie decyzje były podjęte zgodnie z prawem. Powstała więc specjalna komisja na czele której stanął Tomasz Dobkowski. Ale radny ten zasiadał w sądzie konkursowym i decydował o wyborze koncepcji obiektu, a później jako samorządowiec decydował o zwiększeniu środków na realizację inwestycji.

– Do takiej sytuacji nie powinno dochodzić – mówi radny Adam Sieńko, inicjator powołania komisji i odwołania przewodniczącego.

We wtorek (5 maja) komisja rewizyjna większością głosów uznała, że wniosek nie jest zasadny. Podparła się przy tym opinią prawną, że nie ma w tej sprawie żadnej kolizji. Tyle tylko, że nikt tego nie wytykał. Wnioskodawcy wskazywali jedynie na względy etyczne.

– Mając większość można przegłosować nawet pogodę – skwitował wynik głosowania Leszek Cieślik.

Z kolei Tomasz Dobkowski mówi, że zależy mu na rzetelnym wyjaśnieniu sprawy, bo czuje się oszukany przez poprzedniego burmistrza.

Tu oglądasz: Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na augustow.naszemiasto.pl Nasze Miasto